Justin Bieber....
-Justin? Co ty tu robisz?-Niall.
- Harry dzwonił, mówił, że poznał 2 piękne dziewczyny, to chciałem je już dziś poznać a w szczególności chyba Natalię bo ona jest Belieber z tego co słyszałem. -Justin.
-Eeee to ja.- powiedziałam.
Justin zmierzył mnie wzrokiem.
-Jesteś jeszcze ładniejsza niż sobie wyobrażałem-Jus
-hah miło.
- Natalia, bo mam sprawę. -Justin
-jaką?-zapytałam ciekawa.
-pomogłabyś mi przyszykować imprezę ?
-spoko, a kto będzie?
-Niall, Zayn, Harry, Lam, Ty, Paula.
-To lajtowo.-ja
-dobra to ja spadam, Niall podaj jej mój nr to obgadamy o której godz i wog.
- Spoko-Niall
-Pa-Jus
-Papa-powiedziałam równo z Niall'em.
Jus odszedł, szłam z Niall'em w ciszy.
-Natalia, musimy wymyślić zadanie dla Pauli które ma zrobić na urodzinach Justin'a.
-yyy?
-Znaczy bo Harry kazał kupić wam jakiś "szalony" strój do tego zadania.
- Hahahaha Mam pomysł.
-jaki?
-ile tych zadań?-ja
- dwa ;d -Niall
-okey to pierwsze niech pocałuje Liam'a i zatańczy dla Louis'a.
- Louis jak ją zobaczy to..huh -Niall
-Ogarnij się Niall hah.
* w tym samym czasie w domu oczami Pauli*
-Zayn, Harry i Liam chodźcie sybko!-zawołałam ich.
Chłopcy natychmiast przybiegli.
-co jest?-zapytał Harry.
-Pokazać wam co kupiliśmy Natalii ? -zapytał Louis.
-Dajesz - Zayn.
Louis zaczął pokazywać rzeczy chłopcom.
-Mrrrr-Zayn.
-Chcę ją w tym zobaczyć-Harry.
-Założę się, że Natalia kupiła mi jakąś sukienkę ;d-Ja
- a co z 2 zadaniami dla niej?-Harry.
Popatrzałam na Louis'a a on pokazał na Zayn'a.
-co ja?-zayn.
- więc uwaga mamy 2 zadania dla Natalii-Louis
- Pierwsze to takie, że ma usiąść na Justinie, całować go i wog wiecie^^-Ja
- a drugie to ma zatańczyć dla Zayn'a i Niall'a tak wiecie :D-Louis
-Szykuje się gorąca impreza -Hazza
-Tsaa.
Louis znowu włożył do torby ze sklepu rzeczy dla Natalii i dał je Hazzie.
-po co mi te rzeczy?-zapytał Harry.
-Przechowaj je-Lou.
Poszłam z Louis'em do jego pokoju.
-ładnie tu masz.
-dziękuję, chcesz marchewkę?
-nie dzięki.
-Chcesz coś porobić?-zapytał mnie Louis.
-Obejrzałabym mecz.
-Ty i mecze ?
-Tak jakoś.
Louis włączył jakiś mecz i zaczęliśmy oglądać.
*oczami Natalii*
Weszłam z Niall'em do domu i od razu zawołałam Liam'a, Zayn'a i Hazze.
Przyszli natychmiast.
-Chcecie zobaczyć super strój dla Pauli?-Zapytał Niall.
-Taak- Liam
Pokazałam chłopcom strój dla Pauli.
-Hahahah to nie tylko Paula zaszalała.-Liam
-Hah jakbyś zobaczyła co masz jutro włożyć ^^-Harry
-już się boję. xd- powiedziałam.
-już 23:00 jak ten czas szybko idzie -Harry
- Natalia chodź do mnie do pokoju.-Zayn
-Spk.
Poszłam z Zayn'em.
-Jak chce ci się spać to przecież tu jest łóżko ;d-Zayn
-mogę?
-nie pytaj się głupio, twoja walizka jest obok szafki -Zayn
-dzięki.-powiedziałam i poszłam szukać piżamy, jednak nigdzie jej nie mogłam znaleźć.
-ku*rwa!
- co jest?-Zayn
-nie wzięłam piżamy.
-serio?
-znaczy no mam coś do spania ale to nie wypada przy tobie xd
pokaż ;d- Zayn
Pokazałam mu [to].
-Spokojnie możesz to ubrać :D- Zayn.
Poszłam do 'łazienki" Zayn'a i ubrałam moją zajebistą "piżamę".
Gdy zeszłam Zayn'a nie było więc udałam się do pokoju Hazzy.
Drzwi do Harry'ego pokoju były nie do końca zamknięte więc słyszałam co mówił do swojego odbicia w lustrze "Harry jesteś zbyt seksowny, a te twoje loki, mrrrr Natalia będzie twoja".
Zapukałam lekko w drzwi.
-Proszę-powiedział Harry.
Weszłam do pokoju i przeżyłam szok, Harry.....
Daleeeej :D !
OdpowiedzUsuńNeext
OdpowiedzUsuńŁał ... zajebisty <3
OdpowiedzUsuńkocham kocham kocham<3
OdpowiedzUsuń