środa, 6 lutego 2013

Rozdział 4 -Pocałunki.

Harry stał nago przed lustrem.
-eeee chyba w nieodpowiednim momencie przyszłam.
-czemu? Siadaj na łóżku.
-ehh no okey.
Usiadłam na łóżku i popatrzałam na Hazze.
-Może się ubierzesz?- zaśmiałam się.
-No dobrze, ale najpierw poznaj Hazzaconde, Hazzaconda to Natalia.
-cześć Hazzaconda -wybuchnęłam śmiechem xD
- zacna piżamka ^^
- Tak wiem, taka seksowna .;d
-pociągasz mnie.
 Harry popchnął mnie na łóżko, delikatnie usiadł na mnie okrakiem i zaczął mnie całować, chciał już odpiąć mi stanik..
-Harry Stop...
-Co jest?
-Za wcześnie na to.
-Przepraszam...-Harry.
-Nie no spoko.
-na pewno?
-tak, idę do Zayn'a spać, dobranoc Harry.
-nie możesz ze mną?
-Harry.....
-Dobra sorry, dobranoc bejbe <3
-Paa...
Wyszłam z pokoju Hazzy pogubiłam się trochę w korytarzach ale w końcu trafiłam do pokoju Malika.
-Gdzie ty byłaś?
-U Hazzy.
-Martwiłem się, że się zgubiłaś w naszym dużym domu.
-zgubiłam, ale trafiłam.
Położyłam się na łóżku a Zayn obok mnie.
-Mogę się przytulić?-zapytał.
-Jasne.
Zayn wtulił się we mnie i usnął.

*Oczami Pauli*
-Może poznamy się bliżej?-zaproponował mi Louis.
-Spoko, to zadawaj pytania a ja ci na nie odpowiem.
-Jaki jest twój ulubiony kolor?
-niebieski.
-co lubisz robić gdy Ci się nudzi?
-ruchać się.;d
Louis spojrzał na mnie zdziwiony.
- a jaka jest twoja ulubiona pozycja?-zapytał.
-69.
-jak chcesz to możemy kiedyś spróbować ^^-Lou
-Przemyślę to Marchewko :*
-Idę spać, dobranoc ;*
-Dobranoc ja też idę.
Położyłam się obok Louis'a i zasnęłam.

*oczami Natalii*
Nie mogłam zasnąć, nagle przypomniałam sobie, ze miałam napisać sms'a do Justina.
Wyślizgnęłam się z objęć Malika i poszłam poszukać pokoju Niall'a.
Po chwili szukania, znalazłam.
Była 2 w nocy a Niall nie spał, dziwne. Zapukałam.
-Kurwa Harry ile jeszcze razy będziesz pukał ?- Niall.
-Tu Natalia...
-aaaa spoko właź.
Weszłam do pokoju Niall'a.
-obudziłam cię?-zapytałam
-nieee, siadaj obok mnie na łóżku xd
Usiadłam obok Niall'a i spojrzałam mu w oczy.
Przez 5 minut gapiłam się w jego tęczówki.
-one są piękne <3-powiedziałam.
-takie jak ty.
-dzięki, podasz mi numer Justin'a?
-Spoko.
Niall podał mi rząd cyferek .
-thx.
-to może chociaż dostane całusa w policzek?
-Okej.
Przybliżyłam się do Niall'a i chciałam pocałować go w policzek ale on przekręcił głowę i pocałowałam go w usta.
Oderwałam się szybko od Niall'a.
-Przepraszam-powiedziałam.
-moja wina, ale przyznam, że chciałbym to powtórzyć.
-Jeszcze raz dzięki Niall i pa .
Wyszłam z pokoju Niall'a i poszłam napić się wody do kuchni.
W kuchni stała Paula.
-Paula....
-co jest mała?
-nie poznaję siebie.
-co jest?
- przed chwilą niechcący pocałowałam Niall'a a wcześniej pozwoliłam się pocałować Hazzie.
-oj, a jak tam z Justin'em ? podobnież go poznałaś.
-tak jest uroczy, rano jadę do niego.
-fajne jutro bd miała zadanie ^^
-ty też.-powiedziałam i wróciłam do pokoju Zayn'a.
Poszłam spać.....

1 komentarz: