wtorek, 19 lutego 2013

Rozdział 11-wesołe miasteczko.

Nagle do pokoju wszedł Harry. Uśmiechnął się i podszedł do nas.
-Ogarnij cię się i wracamy.
-Ja mam się ogarnąć?-zapytał zezłoszczony Zayn.
Malik wstał z krzesła  i przydusił Hazze do ściany.
-Zostaw go!
Zayn puścił Harry'ego i wyszedł. Harry zaczął głośno oddychać.
-nic Ci nie jest?-zapytałam loczka.
-Dopóki jesteś przy mnie nic mi się nie stanie.
-Nie przejmuj się Zaynem, byliśmy pijani.-powiedziałam i przytuliłam Harolda.
-Ale, ty nie rozumiesz?
-Czego nie rozumiem?
- Nie słyszałaś jak wczoraj mówiłem, że nie jesteś mi obojętna?
-yyy.
-Zakochałem się w tobie ale jesteś z Zaynem, ten pocałunek dla ciebie pewnie nic nie znaczył...
Byłam zaskoczona, wiem, że Harry nie jest mi obojętny ale Nie zranie Malika, poniewż go kocham.
-Harry, ja wiem, że nie jesteś mi obojętny, ale kocham Malika...
-Chciałbym cię przeprosić...
-Za co?
-Za to, że cię pocałowałem i za to, że cały Twitter jest zawalony naszym zdjęciem i...
- i?
- Rozmawiałem z pewną osobą i chodzi o to, że...
Nagle do pokoju wszedł Tommo.
-Siemaaaaa!
- Hey Louis :)
- Jedziemy  do Nando's i do wesołego miasteczka !:D- Lou.
- Zayn jedzie ?-zapytałam.
- Nie, on pojechał wkurzony do domu rodziców, powiedział, że jedzie odwiedzić siostry.
-Aaa no chyba, że tak.
-A nie mówił Ci, że jedzie?-zapytał zdziwiony Louis.
-Nie, nic mi nie mówił.
-Dobra to ubierajcie się i jedziemy.
-Przecież jestem ubrana...
-W piżamie chcesz jechać?
-A nie zauważyłam xd
-och Natalia, Natalia- Harry poczochrał moje włosy.
-Dawaj Loki Styles!- powiedziałam i zaczęłam bawić się lokami Harolda.
-Tylko nie moje kochane loki!
-żyję wśród idiotów!-Tommo.
-Dobra to wyjdźcie bo chce się ubrać...
-a przy nas nie możesz?-zapytał Harry.
-debile, wyjdźcie.
- będę stał przed drzwiami, mam nadzieję, że będzie coś widać ^^-powiedział Styles i wyszedł razem z Lou.
Zdjęłam piżamę i ubrałam się. Następnie poszłam do łazienki która była połączona z pokojem Justina i lekko pomalowałam się. Gdy byłam gotowa wyszłam z łazienki, na łóżu Jusa leżał Harry.
-Co ty tu robisz?-zapytałam.
-leże, i chciałbym żebyś położyła się obok mnie.^^
-Ojj Harry, Harry przecież wiesz, że jedziemy do wesołego miasteczka :D
-Wiem, pójdziesz ze mną na kolejkę górska?-zapytał Hazz.
-ale ja się boję.
-ja też ale nie martw się kocie, będziemy tam razem :D
-no okej ale uratujesz mnie jakby co?^^
- Dla Ciebie mogę się zabić ^^
-Głupi jesteś:D
-Wiem, dobra chodźmy.
Harry wstał z łóżka a ja wybuchłam śmiechem.
-co jest?-zapytał.
-Twoje loki hahahahha.
- co moje loki?- Harry zaczął płakać xd
Pociągnęłam go za rękę w stronę łazienki.
-zobacz do lustra.
-o mój boże! Poczochrałaś moje cudne loki i teraz muszę je na nowo ułożyć.
-nie żeby coś ale uroczo wyglądasz.
- Ja Harry Styles zawsze wyglądam uroczo.-uśmiechnął się i zabrał się za poprawianie loków, zajęło mu to 5 sekund, gdy je ułożył poszliśmy na dół do reszty.
-Natalia !!!-zaczął wydzierać się Tomlinson.
-Co jest?
-Harry cię podglądał jak się przebierałaś.-krzyknął Tommo.
- Oj nie grzeczny Harruś, niegrzeczny ^^-dodała Paula.
Niall cały czas się śmiał tak jak Louis.
-Bardzo śmieszne.
-Lou też podglądał!- Krzyknął Harry.
-Louis! Coś ty robił?-zaśmiała się Paula.
-No Niall też-Lou.
-Nie ładnie Louis, ojj kara będzie wieczorem ^^-Paula
-Chcę wieczór- Tommo.
- Oj Lou, Lou.-zaśmiałam się.
-dobra , idziemy- Jus.
Zamknęliśmy dom i ruszyliśmy w stronę wesołego miasteczka.
Harry co chwilę przyglądał się mi, czułam się trochę niezręcznie. Nagle podbiegły do nas a właściwie do chłopców 2 fanki. 
-O mój boże to dziewczyna Hazzy!-zazęły piszczeć.
Chciałam powiedzieć, że jestem dziewczyną Zayna, jak postanowiłam tak zrobiłam.
- ale ja i Harry..-nie zdążyłam dokończyć bo Harry pocałował mnie i szepnął do ucha 'cicho, nie możesz teraz powiedzieć wytłumaczę ci to wszystko potem'.
-Ale wy do siebie pasujecie ;) -powiedziała jedna z fanek.
-dziękujemy- Hazz.
- a kim jest ta druga dziewczyna?-zapytała druga z fanek.
-Paula jest moją dziewczyną.-powiedział dumny Tommo a Paula się zarumieniła.
Dziewczyny zrobiły sobie zdjęcie z chłopcami, odchodziły już ale jedna powiedziała:
-Zróbmy sobie zdjęcie jeszcze z dziewczynami chłopców.
Dziewczyny podeszły do nas i zrobiły sobie z nami zdjęcie, po czym odeszły szczęśliwe.
-Muszę przyznać, że to dziwne uczucie kiedy jestem nikim a ktoś chce sobie zrobić ze mną zdjęcie.-powiedziałam
-jesteś 'dziewczyną seksownego Harry'ego Stylesa.-zaśmiał się Harold.
-Hah.
Po chwili doszliśmy do ogromnego wesołego miasteczka.
-to lecimy kupić bilety na co chcemy!-Liam.
Pobiegłam z Hazzą do kolejki.
-Harry tylko nie na kolejkę górską, ona jest przerażająca.
-Właśnie na kolejkę.
Nadeszła nasza kolej, Harry kupił 2 bilety na kolejkę górską.
-Gotowa na szaleństwo?-zapytał Styles.
- no jasne ^^
Poszliśmy z Harrym w stronę kolejki górskiej, podaliśmy bilety i usiedliśmy na swoich miejscach. Na szczęście miałam Hazze obok, gdybym miała sama iść nie odważyłabym sie.
Po chwili kolejka ruszyła.
Mocno złapałam rękę Harry'ego.
-boisz się?-zapytał.
-tak.
-umrzemy razem jakby coś xd
-jesteś taki miły, że aż wcale.
Kolejka przyśpieszała, było już tak szybko, że zamknęłam oczy.
Gdy byliśmy do góry nogami kolejka stanęła.
-Kurwa Hazz co jest ?-zapytałam.
-Umieramy...
-Harry musisz wiedzieć, że ja chyba kocham ciebie i Zayna.
-hahahahha żartowałem przecież, zaraz ruszy tyle, że do tyłu xd
- idiota! wystraszyłeś mnie!
-też cię kocham. Harry przybliżył się i zaczął mnie całować chciałam się odsunąć ale chciałam tego pocałunku, bardzo...
Nagle kolejka gwałtownie ruszyła jednak ja i Harry nie przestawaliśmy się całować.
Po chwili jednak oderwałam się od niego żeby złapać powietrze.
-Natalia, robimy źle, jak Zayn się dowie.
-Harry, ja to wiem ale..
-ale?
-ciągnie mnie coś do ciebie, nie wiem co to jest, ale czuję coś do ciebie, nie wiem czy to miłość czy tylko zauroczenie..
-Natalia, będziemy musieli się całować wiele więcej razy..-powiedział Styles.
-Co masz na myśli?
- Wiesz czemu Zayn jest taki wkurzony?
-Nie wiem.
-Chodzi o to, że...
-Harry mów.
- Rozmawiałem z pewną osobą i chodzi o to, że...
-Boshe mów!
-Musimy udawać, że jesteśmy...


___________________________________________________________________
Buuuu ;3 i jest 11 rozdział :D  Wiem, że pewnie do niczego ale Komentujcie <3 Błagam was <3 dla mnie to ważne <3 czytasz=Komentujesz<3 Jutro może dodam 2 rozdziały bo w czwartek jestem cały dzień w podróży i nie dodam nic ;c No to Komentować, komentować <3

19 komentarzy:

  1. Zajebiste Maleńka <3
    Jutro widzę te 2 rozdziały :D xx

    OdpowiedzUsuń
  2. czytaaaam . <3 . ciekam z nie cierpliwością na następną część.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurrr.de !
    Zobaczysz !. dowiem się gdzie mieszkasz i cię zabiję !
    Dlaczego kończysz w tak ciekawym momencie ?! :D
    Ja chce jeszcze !
    Cały dzień czekałam na ten rozdział ii jest ! :D
    Jesteś boska w tym co robisz na tym blogu :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zajebisty !!! <3 <3 Czekam na następny !!

    OdpowiedzUsuń
  5. Zajebiste to jest :D! Szybko pisz następny rozdział, bo nie mogę się doczekać :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Next! świetne! nie mogę się doczekać kolejnego rozdziału :)

    OdpowiedzUsuń
  7. next *-* :**:*

    OdpowiedzUsuń
  8. boże , kocham ten blog :*:**:*:*:*:*:*:*:*:**:* daleejejejejejjej ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. JA CHCE W KOŃCU SCENĘ NATALII I JUSTINA ! <3

    OdpowiedzUsuń
  10. pisz nawet nie wiesz jakie to wciągające <3

    OdpowiedzUsuń
  11. no pisz pisz jest swietne

    OdpowiedzUsuń